kontakt@talentica.pl +48 505 512 955
Błędy popełniane przez headhunterów – jak ich unikać?
.03 Mar

Błędy popełniane przez headhunterów – jak ich unikać?

 

Prowadząc proces rekrutacyjny, profesjonalny rekruter powinien wykazać się dobrymi umiejętnościami interpersonalnymi w kontakcie z potencjalnymi pracownikami swojego klienta. Niekiedy jest tak, że profesjonalizm ten zagłuszany jest przez chęć szybkiego zamknięcia „deal’a” co przekłada się na brak odpowiedniej opieki nad kandydatem. O czym dokładnie mowa? Mowa o błędach popełnianych przez „profesjonalnych” rekruterów i o tym jak łatwo można ich uniknąć.

1. Po pierwsze: wyrozumiałość

Dobry rekruter do po części psycholog. Osobę na takim stanowisku musi cechować wyrozumiałość i empatia w stosunku do kandydata. Przykładowo, każdy profesjonalny headhunter rozumie jak trudno jest być dostępnym na rozmowy telefoniczne kandydatowi, który oprócz szukania nowych wyzwań, musi wypełniać systematycznie zadania stawiane przez obecnego pracodawcę. W takich sytuacjach headhunter powinien wykazać się profesjonalizmem i zostawić sms z prośbą o oddzwonienie. Natręctwo w postaci dzwonienia po kilkadziesiąt razy dziennie do kandydata, tak jakby był on „towarem” na sprzedaż nie tylko zwiększy prawdopodobieństwo porażki, ale odciśnie piętno na reputacji rekrutera na kolejne lata jego kariery.

2. Po drugie: szanujmy swój czas

Nieprzygotowany rekruter jest w stanie zmarnować dużo cennego czasu zarówno sobie jak i kandydatowi, którego stara się zwerbować. Za przykład może posłużyć sytuacja, w której kandydat doświadcza przepytywania go ze swojego CV. Rekruter zadaje wówczas stos pytań związanych z informacjami, na które powinien znać odpowiedź po przeczytaniu aplikacji. Co ma na celu? Chce pokazać, że zna się na technologiach jeśli wypowie słowo Java? Rekruter marnuje wówczas nie tylko swój cenny czas, który mógłby spożytkować na kolejne weryfikacje kandydatów, ale też stawia w złym świetle samego siebie i klienta, dla którego prowadzi proces rekrutacyjny. Kandydaci po to wysyłają swoje CV, żeby rekruterzy nie musieli pytać o to na co już znają odpowiedź. Uważne czytanie nadesłanych CV jest kluczowe. Rozmowa telefoniczna ma za zadanie jedynie rozszerzenie o brakujące informacje niezbędne dla całego procesu.

3. Brak przygotowania merytorycznego

Chyba najgorszą sytuacją jest ta, w której rekruter nie wie z czym związane jest stanowisko dla, którego poszukuje kandydatów. Brak znajomości (choćby w teorii) wykorzystywanych na danym stanowisku, nieznajomość warunków współpracy, brak konkretnej informacji dotyczącej tzw. widełek płacowych praktycznie uniemożliwia znalezienie odpowiedniej osoby. Każdy potencjalny pracownik powinien otrzymać konkretną informację na jakie stanowisko jest rekrutowany, jak wygląda proces rekrutacyjny, czego przyszły pracodawca będzie od niego oczekiwał, jakie zadania będą przed nim stawiane oraz na jakie wynagrodzenie może liczyć.

4. Brak feedbacku

Dużo mówi się w branży headhunterów i agencji pośrednictwa pracy w ogóle o wiadomości zwrotnej do kandydatów, którzy nie przeszli do kolejnego etapu rekrutacyjnego. Mówi się o tym nie bez powodu bowiem jest to niezwykle ważna część całego procesu. Kandydat to nie towar na sprzedaż. To osoba, która poświęca swój cenny czas na to aby rekruter wyręczył go z poszukiwania nowej pracy na własną rękę. Każdy kandydat musi więc otrzymać wiadomość nie tylko pozytywną, jeśli takowa nastąpi, ale także negatywną jeśli z jakichś przyczyn nie zostanie wybrany przez potencjalnego pracodawcę. Ponadto kandydat powinien otrzymać również konstruktywną wiadomość pozwalającą mu dowiedzieć się co poszło nie tak, że jego kandydatura została negatywnie rozpatrzona. Dzięki temu ma szansę wyciągnąć lekcję i czegoś się o sobie nauczyć.

5. Profesjonalne zachowanie

Zły rekruter to taki, który bez znajomości z danym kandydatem z góry zakłada, że ten zechce się z nim zaprzyjaźnić i przejść na „Ty” od samego początku rozmowy. Nie każdy jednak jest na to gotowy i ma na to ochotę. Profesjonalizm rekrutera polega na tym, aby zachowywać powagę w rozmowie z potencjalnymi kandydatami. Pierwsza wiadomość powinna przybierać więc formę formalną z użyciem słów „Pan”, „Pani”. Przykładowe „Cześć Janku” może zostać bowiem źle odebrane, szczególnie jeśli kandydat widzi rekrutera lub jego profil na danym portalu po raz pierwszy. Sama korespondencja oraz wymiana zdań z kandydatem powinna być pozbawiona błędów stylistycznych, ortograficznych oraz nie powinna zawierać słów wulgarnych czy obraźliwych nawet jeśli te nie uderzają bezpośrednio w godność kandydata. Rekruter reprezentuje przecież nie tylko siebie, ale i firmę dla której rekrutuje.

Skomentuj